Zaznacz stronę

Domowe SPA

Domowe SPA

stwórz nastrój

Sylwester puka do drzwi – a za drzwiami Domowe SPA
Każdy chciałby powitać gości nie tylko w eleganckim stroju, ale również z ładną twarzą.
Wizyta u kosmetyczki wiąże się nie tylko z ceną, czasem, odległością, ale również tym, że traktują tam naszą cerę kosmetykami zawierającymi szkodliwe substancje  😥 
Moja ostatnia wizyta u kosmetyczki zakończyła się “pokiereszowaną” twarzą i zdecydowałam
NIGDY WIĘCEJ.

Postanowiłam poszukać kosmetyków, które nie szkodzą i znalazłam  😀 
W poszukiwaniu kosmetyków odkryłam, że można całkiem skutecznie zadbać o siebie
stosując produkty znajdujące się w naszej kuchni.

W ten sposób mam Domowe SPA

Większość produktów, które używamy do przygotowywania posiłków nadaje się 
na peelingi, maseczki, odżywki i inne zabiegi poprawiające, ujędrniające, wygładzające, nawilżające itp. naszą skórę, nie tylko twarz.
W wielkim skrócie pokażę moje Domowe SPA

Zaczynam od kąpieli z dodatkiem siemienia lnianego.
zaparzony lenDwie łyżki siemienia zaparzam dwoma szklankami wody, pozostawiam na 15 minut i wlewam do wanny z ciepłą wodą.
Częścią siemienia myję twarz i pozostawiam na 5 minut – leniuchując w wannie.
Następnie robię peeling. 
Najczęściej jest to cukier zmieszny z olejem kokosowym.
Peeling na całe ciało. I stopy i łydki i pupa o twarzy nie zapominając.
Natryskiem usuwam zrogowaciały naskórek wraz z resztą peelingu.
Pora na maseczkę.
Można ją wykonać dosłownie ze wszystkiego.
Marchewka – poprawi koloryt skóry
Miód dowitaminizuje.
Ogórek rozjaśni.
Herbata poprawi krążenie krwi, dotleni.
Cytryna rozjaśnia, ściąga rozszerzone pory.
Ziemniak uelastycznia skórę.
Żółtko odżywia,wygładza.
Płatki owsiane ujędrniają.
Jogurt nawilża, napina rożświetla.
wszystkie zioła, soda, ocet jabłkowy ……
Itd, itd.
Produkty można mieszać, surowe zetrzeć, ugotowane zmiksować.
Każda z nas ma inny rodzaj skóry, w związku z tym inne potrzeby.
Ponadto mamy inną wrażliwość na różne składniki.
Należy sprawdzić czy nas nie uczulą!

Po takich zabiegach “tonizujemy” skórę.
Ja używam przegotowanej wody z sokiem z cytryny.

Zabiegi w Domowym SPA kończymy wklepując krem dopasowany do naszej twarzy, oraz balsamem do ciała.
Pamiętajmy, że wszystkie “ruchy” na twarzy wykonujemy od dołu do góry.
Wokół oczu od zewnątrz do nosa  🙂
Jeśli w swojej łazience zaświecisz świece, “napachnisz” cynamonem, goździkami, jaśminem lub innym ulubionym zapachem, poczujesz się jak w prawdziwym SPA.
Zaoszczędzisz przy tym czas, pieniądze, zdrowie etc – czy trzeba więcej?
Napisz co o tym sądzisz 😳

Ps. wiesz skąd się wzięła nazwa SPA? – z łacińskiego Sanitas per aquam  – Zdrowie dzięki wodzie